sobota, 23 maja 2026

8 || Ups

No to pojechałam. Nie miałam napadu czy coś, ale no, takie jedzenie na wieczór spoza diety.
Wczoraj byłam w pracy i cały dzień w niej super mało kalorycznie zjadłam, ale po pracy chaos, brak jedzenia no i zamówiliśmy frytki. Pozytywem jest to, że normalnie zamówiłabym do tego jeszcze wege burgera a takto zjadłam tylko je.

Dzisiaj zjadłam lekkie śniadanie, potem batona proteinowego, no i chłopak zrobił pizze. Zeżarłam ją całą i pękam.

Od jutra już naprawdę mniej. Jeszcze jest tak ciepło teraz, że aż się pociłam przy tym jedzeniu.
Mój tłuścioszek :p

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

12 ||

 Dzisiaj było tak: Chciałabym jakoś określić swoją dietę. Jeść np 80:20, czyli 80% jedzenia nieprzetworzonego; jajka, owoce, warzywa, kasze ...